Patryk Zalaszewski CZYTAJ BIO AUTORA

Copywriter SEO

Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 12 minut

Jak pogodzić treści SEO z oczekiwaniami użytkownika? Nie boksuj się niepotrzebnie z algorytmem

Odbyłem ciekawą rozmowę z jednym z copywriterów SEO. Ten, jako „preclowy” specjalista, przekonywał mnie, że więcej fraz w tekście oznacza lepsze wyniki. Do tego, fraza musi pozostać nie ruszona, nawet jeśli jest w swojej niegramatycznej formie. Wszystko w myśl zasady „No bo na chłopski rozum…”. Niestety, a może stety, sprawa nie wygląda tak prosto. No, ale po kolei.

Nie, więcej nie znaczy lepiej. SEO to nie bar szybkiej obsługi

Owszem, słowa kluczowe posiadają swoją wagę. Czy dzięki nim tekst zyskuje pod względem SEO? Owszem. Ale nie działa to na zasadzie: im więcej nałożę na talerz, tym talerz będzie cięższy. Taki paradoks.

Po latach, SEO bardzo mocno się usystematyzowało. To już nie jest dziki zachód. Cwaniactwo przestało być w cenie (mój ulubiony numer? Strony zapchane keywordami w białym kolorze na białym tle – prawdziwa gratka dla koneserów tzw. „pro tipów”). Googlowy robot od dawna przestał błądzić, jak dziecko we mgle. Oszukiwanie go nie ma sensu, bo ten coraz sprawniej interpretuje pewne zjawiska, ucząc się na błędach. A kary, w postaci zafiltrowania strony, potrafią być dotkliwe.

Upychanie kluczowych fraz na siłę mogło się kiedyś sprawdzić. Jedyne co się traciło to zaufanie użytkownika, któremu od zaspamowanej treści mogło się zakręcić w głowie. Jednak dziś nie ma to absolutnie żadnego sensu – robot doskonale radzi sobie z odróżnianiem wartościowych treści od tzw. precli, a i użytkownik jest zdecydowanie bardziej świadomy. Warto okazać mu szacunek, tworząc wartościowy content. Dlaczego? Bo użytkownik naprawdę potrafi się za to odwdzięczyć.

Boksowanie się z kangurem? Śmieszne do momentu, w który kangur sprzedaje nam kopniaka w brzuch. Po prostu nie warto.

Jak nie podpaść robotowi? Pójdź na kompromis

Powtarzam to młodszym kolegom po fachu. Co jak co, ale taki kompromis jest jak najbardziej uczciwy. Więcej – on jest nam jak najbardziej na rękę. Niesamowite wyniki, jakie niesie za sobą siłowe upychanie słów kluczowych, to szkodliwy mit, który robi SEO złą prasę. Spójrz na to tak:

Czynników rankingowych jest wiele. Opieranie się tylko na jednym po prostu musi się skończyć źle. Spotkałeś kiedyś „bociana” na siłowni? No właśnie. Cienkie nóżki nie udźwigną całej roboty, nawet jeśli cała reszta wygląda super.

Łukasz Trześniewski, specjalista SEO, pisał na swoim blogu:

Zmniejszenie nasycenia słów kluczowych z 3% na 0.9% bardzo często dawało już po samym przeindeksowaniu testowanej podstronie, która długo utrzymywała stabilne pozycje, kilka oczek w górę w top10, gdzie o zmiany nie jest tak łatwo, jak w przypadku dalszych wyników. (więcej przeczytacie w jego wpisie: https://lukaszt.pl/copywriter-w-sluzbie-seo/)

Reasumując: nie istnieje jednoznaczna odpowiedź na pytanie, ile razy należy powtórzyć daną frazę w tekście. Po prostu rób to bez spięcia, rozkładając frazy w odpowiednich, mocnych (tytuły, śródtytuły – H1, H2), ale niealarmujących miejscach. No i używaj prawidłowej formy.

No właśnie. Prawidłowa forma, czyli jaka?

Dobra, rozwiejmy raz na zawsze kilka wątpliwości.

Algorytm Google radzi sobie z odmianą – sęk w tym, że często nie radzą sobie z nią copywriterzy. Fraza patelnia to nie to samo co fraza patelnia z rączką. Jednak jeśli jesteś wysoko na pozycji patelnia to i Twoje patelnie powinny być wysoko. Po prostu jedna fraza pociągnie drugą. Nie ma sensu skupiać się na jednej frazie – zdecydowanie lepiej działa grupowanie fraz kluczowych.

Oferujesz noclegi w Mielnie? Dla przykładu:

  • noclegi mielno,
  • mielno noclegi,
  • noclegi mielno ceny,
  • noclegi mielno tanio.

Frazy oczywiście trudne, ale ich odpowiednie rozmieszczenie przyniesie zdecydowanie lepsze wyniki. Niegramatyczne? Owszem, ale od czego mamy odrobinę kreatywności:

Mielno – tanie noclegi są na wyciągnięcie ręki,
Wakacje i piękne Mielno? Noclegi nie stanowią problemu!

Znaki interpunkcyjne? Owszem, ich zastosowanie, przy oddzieleniu cześć składowych danej frazy, nieco osłabia jej moc. Ale uwierz mi, czasem warto pokombinować w ten sposób. Użytkownik naprawdę będzie Ci wdzięczny za tekst, który nie jest toporny i napisany tylko po to, aby udobruchać robota. Wilk syty i owca cała.

No tak, jeszcze jedno. Liczba pojedyncza i liczba mnoga również stanowią odrębne frazy – pamiętaj o tym.

Części motocyklowe a czesci motocyklowe

Prowadzisz sklep internetowy w trudnej branży, powiedzmy branży motoryzacyjnej? Ok, przyjmijmy, że Twój sklep znajduje się na 4 pozycji w wyszukiwarce pod frazą części motocyklowe. Całkiem nieźle. Ale orientujesz się, że pod popularną (sic!) frazą czesci motocyklowe zajmujesz miejsce 6, czy tam 7.

Jeśli pojawiła Ci się w głowie myśl, żeby zacząć tworzyć content pod czesci motocyklowe to jak najszybciej z niej zrezygnuj. Twoi klienci będą wdzięczni. Wszyscy będą Ci wdzięczni. Moja rada? Spokojnie pnij się w górę na części motocyklowe. Reszta z czasem naturalnie urośnie.

Czasem warto rozpatrzeć tworzony content w szerszym kontekście niż tylko SEO. Wartościowa treść owocuje w przyszłości, wierz mi. Nawet nie za bardzo muszę tego tłumaczyć.

Uważasz, że to był dobry artykuł? A może coś jest niezrozumiałe?

Autor tego materiału czeka na Twój komentarz. Serio.

MACIE RACJĘ. NAPISZĘ KOMENTARZ
0

Patryk Zalaszewski

Młodszy copywriter SEO. Student III roku Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Politechnice Koszalińskiej. Specjalizacja – reklama medialna. Od początku studiów związany z wieloma kołami naukowymi, m.in. Redakcją Akademicką i PR Futura – kołem zajmującym się organizacją konferencji naukowych.
Czekamy na Twój komentarz