7 typowych błędów raportowania pozycjonowania w przedsiębiorstwach, których należy unikać

Dobrze zaprojektowane, dokładne raporty aktywują pełną moc Twoich danych. Czy te 7 typowych błędów w raportowaniu pozycjonowania Cię powstrzymuje? Dokładne, dobrze zaprojektowane raportowanie jest kluczem do każdego skutecznego programu SEO. Dobrze zaprojektowane raporty zapewniają kierownictwu i innym interesariuszom jasny obraz wartości Twoich działań SEO.

Co więcej, dokładne raporty są niezbędne do informowania o przyszłych działaniach. Zauważ, że w grę wchodzą dwa elementy:  dokładny i  dobrze zaprojektowany. Dokładne raporty nie tylko zawierają poprawne dane, ale także dokładnie je prezentują. Opowiadają prawdziwą historię bez zniekształceń.

Dobrze zaprojektowane raporty są jasne i od razu zrozumiałe. Każdy, kto na nie patrzy, powinien być w stanie szybko zidentyfikować, jakie są dania na wynos. Jak możesz upewnić się, że tworzysz dobrze zaprojektowane, dokładne raporty? Zacznij od uniknięcia tych siedmiu typowych błędów raportowania pozycjonowania.

 

1. Przekonanie, że istnieje jedna prawdziwa miara dla „X”

Na początku Google prezentowało te same proste wyniki wyszukiwania (legendarne „dziesięć niebieskich linków”) wszystkim użytkownikom wprowadzającym to samo zapytanie. Oczywiście od dawna tak nie było. W przypadku wielu zapytań strona wyników jest przepełniona reklamami i różnymi funkcjami SERP w bezpłatnych wynikach internetowych i wokół nich.

Dodatkowo, dzięki personalizacji za pomocą takich czynników, jak historia wyszukiwania i geolokalizacja , coraz bardziej prawdopodobne jest, że dwóch użytkowników nie otrzyma dokładnie takich samych wyników. Wszystko to sprawia, że ​​metryka taka jak aktualna pozycja dla danego słowa kluczowego jest dużo mniej pewna niż kiedyś. Ale rankingi wyszukiwania nie są jedynym wskaźnikiem, który może nie być tak prosty, jak chcielibyśmy wierzyć.

Innym przykładem dotyczącym SEO jest liczba wyszukiwań w narzędziu Google Keyword Planner . Chociaż Google powinien dysponować najdokładniejszymi danymi dotyczącymi wolumenu, dane dotyczące danego słowa kluczowego mogą być niedokładne, ponieważ Planer słów kluczowych agreguje liczbę podobnych słów kluczowych. Na przykład Planer słów kluczowych obecnie pokazuje liczbę wyszukiwań 1,22 miliona dla [butów] i wyświetla tę liczbę zarówno dla [butów], jak i [butów].

Jednak dane strumienia kliknięć pokazują, że wariant [buta] w rzeczywistości uzyskuje mniej niż 100 wyszukiwań miesięcznie. Mogą również występować rozbieżności w sposobie mierzenia i raportowania dowolnych danych przez różne narzędzia lub źródła. Każda metryka zależy od (być może ograniczonego) widoku źródła możliwych wyników, a także od konkretnej formuły używanej przez źródło do obliczania metryki.

Rozwiązanie: Bądź świadomy potencjalnych niejasności lub niedokładności wielu wskaźników i odpowiednio je dostosuj. Tam, gdzie to możliwe, znajdź dokładniejsze źródło danych, takie jak narzędzie, które raportuje liczbę operacji wyszukiwania na podstawie danych o strumieniu kliknięć, a nie tylko na podstawie danych Planera słów kluczowych Google.  W wielu przypadkach najlepiej jest przyjrzeć się trendom liczbowym w czasie, zamiast skupiać się na dokładnej dokładności jednego wystąpienia metryki. W większości przypadków kształt trendu jest dość dokładny, nawet jeśli poszczególne punkty mają pewną zmienność.

reklama

Hermes

Sprawdź drzwi zewnętrzne w najlepszej ofercie cenowej w Warszawie.

Specjalista SEO szymanski.biz.pl

2. Zwracanie uwagi na niewłaściwą metrykę

Eksperci SEO mają tendencję do skupiania się na rankingu, wierząc, że ostatecznym miernikiem sukcesu SEO jest więcej słów kluczowych na wyższych pozycjach. Jest to oparte na danych z licznych badań, które pokazują prostą krzywą kija odwróconego hokejowego dla CTR jako funkcję pozycji w rankingu.

W tych badaniach pozycja pierwsza zajmuje znaczny procent kliknięć, a ilość szybko spada, gdy poruszasz się w dół strony SERP. Pomijając fakt, że niektóre nowsze badania wykorzystujące większe i bardziej zróżnicowane źródła danych pokazują, że krzywa może nie być tak stroma, jak zakładaliśmy (a niższe pozycje mogą faktycznie uzyskać niewielki „wstrząs”), ważnym przeciw temu myśleniu jest to, że wyższe rankingi i więcej kliknięć nie zawsze przekłada się na rzeczywiste cele biznesowe.

Ważniejszymi danymi może być ruch z bezpłatnych wyników wyszukiwania i słowa kluczowe generujące ten ruch. Nie tak rzadko, gdy klient doświadcza nagłego spadku ogólnego rankingu – być może po aktualizacji algorytmu – odkrywając głębiej, że ruch nie był zbytnio naruszony, a czasami nawet wzrósł.

W tych przypadkach doszło do tego, że słowa kluczowe, które spadły, tak naprawdę nie były odpowiedzialne za kierowanie większości ruchu do witryny. Krok poza ruch, jako ważniejszy wskaźnik, prowadzi nas do liczb, które faktycznie wpływają na wyniki naszej działalności, takie jak konwersje i generowane leady.

Rozwiązanie: Dopasuj KPI w swoich raportach, aby podkreślić te, które faktycznie mają największy wpływ na wynik finansowy Twojej firmy.

 

3. Ignorowanie wskaźników, które mogą być istotne

Równie ważne, jak określenie dokładnych metryk i raportowanie tych, które są naprawdę ważne, nadal jest możliwe, że przeoczyłeś niektóre dane, które mogą mieć znaczenie. Przykładem SEO jest raportowanie Twojej widoczności z niektórymi funkcjami SERP, nietradycyjnymi wynikami, które nadal mogą generować ruch.

Czy wiesz, jak często i dla jakich słów kluczowych pojawiasz się w polu Polecany fragment lub Ludzie też pytają? Czy wiesz, jak często robili to twoi konkurenci? Jeśli tego nie zrobisz, możesz przegapić taktykę pozycjonowania, którą warto zastosować (lub przynajmniej być w stanie stwierdzić, czy nie jest to warte twojego czasu).

Rozwiązanie: najpierw sprawdź, czy istnieją jakieś dane , które mogą być dla Ciebie istotne, ale nie pojawiają się w bieżących raportach. Jeśli znajdziesz jakieś, sprawdź, jakie narzędzie lub źródło danych może być w stanie pokazać Ci te metryki.

4. Brak dostosowania raportów dla odbiorców

Gdybyś chciał dać dziecku lekcję moralności, czy dałbyś mu egzemplarz „Uzasadnienia metafizyki moralności”? Oczywiście nie. Pewnie przeczytałbyś im bajkę lub bajkę. Podobnie musisz dostosować raportowanie SEO dla każdej zamierzonej grupy odbiorców.

Mówiąc o bajkach, przydatna jest tutaj stara historia kilku osób z zawiązanymi oczami, badających słonia z różnych stron. W oryginale chodziło im o wrażenie tego, czym jest słoń, który będzie przekrzywiony przez to, która część jest w ich zasięgu. Ale dla naszych celów morał tej historii jest taki, że każdy interesariusz dba tylko o swoją część słonia.

Dyrektor ds. marketingu może chcieć wiedzieć, jak dużą ekspozycję w organicznych wynikach wyszukiwania zapewnia Twojej marce lub gdzie wygrywa konkurencja. Dyrektor generalny lub dyrektor finansowy chce wiedzieć, jak bardzo przyczynia się do osiągania celów związanych z przychodami. Menedżerowie produktu chcą wiedzieć, które z ich produktów cieszą się największym zainteresowaniem w wyszukiwaniu i czego jeszcze szukają ludzie, którzy szukają ich produktów.

Rozwiązanie: Najpierw ustal, dla kogo jest każdy raport i na czym mu zależy. Następnie użyj filtrowania i segmentacji, aby tworzyć raporty niestandardowe, które zawężają określone zainteresowania odbiorców, do których ma on zostać dodany.

 

5. Nie wiązał wyników z celami

Każdy dobry gawędziarz wie, że nigdy nie wyciągasz od razu od razu konkluzji. Zakończenie historii jest sensowne i satysfakcjonujące tylko wtedy, gdy jest wynikiem logicznej sekwencji wydarzeń, które można prześledzić od początku.

W przypadku raportów, które są przeznaczone dla oczu innych niż twoje, musisz prześledzić podobną historię. Celem tych zewnętrznych raportów jest wykazanie wartości, jaką stworzyły Twoje działania SEO. Jeśli raportujesz tylko wyniki, nawet jeśli wyniki są dobre, odbiorca nie ma powodu, aby kojarzyć je koniecznie z Twoimi wysiłkami.

Rozwiązanie: Upewnij się, że każdy raport KPI jest powiązany z czymś, co zrobiłeś celowo, aby uzyskać ten wynik, niezależnie od tego, czy były to poprawki techniczne, nowa treść, zmiana strategii, czy cokolwiek innego. W mojej firmie uczymy naszych klientów, aby zatytułować pulpity nawigacyjne nie według wskaźnika wyników (takiego jak „Ruch w czwartym kwartale”), ale zamiast tego, z celem, z którym są powiązani (np. „Ruch z projektu Women’s Jacket Content Hub Project”).

 

6. Nie uwzględniono okoliczności łagodzących

To tak naprawdę tylko odwrotność błędu #5. Przez „okoliczności łagodzące” mam na myśli kiepskie wymówki. Niepoważnie; oznacza to pominięcie odpowiednich adnotacji i wyjaśnień dotyczących okoliczności zewnętrznych, które mogły mieć wpływ na wyświetlane wyniki.

Może to obejmować zapowiedziane aktualizacje algorytmów, sezonowość, przestoje serwera i inne. Nie są one przeznaczone do wymówek (jeśli wskaźnik jest słabszy) ani do zmniejszenia Twoich wysiłków (jeśli wskaźnik jest wyższy), ale raczej do przedstawienia jasnego obrazu tego, dlaczego dane mogą mieć tendencję do zmiany wyglądu.

Rozwiązanie: Umieszczaj adnotacje dotyczące istotnych wydarzeń wzdłuż linii trendów i/lub dołączaj wyjaśnienia narracyjne, aby odbiorcy raportu mieli jasny obraz wszystkiego, co mogło wpłynąć na wynik.

 

7. Zapomniałem uwzględnić informacje, a nie tylko dane

Surowe dane niewiele znaczą. Interpretowane dane komunikują się. Zawsze pamiętaj, że docelowi odbiorcy Twoich raportów w wielu przypadkach nie są specjalistami SEO. Nie żyją w naszym świecie. Dla nas surowe dane SEO tworzą obraz, jak Mysz, która widzi Panią w czerwieni, patrząc na kod Matrix strumieniowego. Ale dla innych to tylko liczby.

Rozwiązanie: Upewnij się, że dodajesz interpretację do prezentacji danych. Wyjaśnij, dlaczego dane są istotne, co naprawdę pokazują, jak wpływają na cele lub jakich przyszłych działań wymagają. Głównym wnioskiem jest to, aby zmienić raportowanie z kolejnego obowiązku, który musisz wykonać, na wartościowego nadawcę o wartości, jaką Twoje wysiłki w pozycjonowaniu wnoszą do Twojej organizacji. Aby to zrobić, myśl jak dobry gawędziarz , przygotowując swoją fabułę i postacie (twoje dane) dla docelowych odbiorców każdego raportu.